Grupa F – awans faworytów przy heroicznej postawie Węgier

Grupa F – awans faworytów przy heroicznej postawie Węgier

Grupą śmieci na Euro 2020 była grupa F, do której trafiły reprezentacje: Francji, Niemiec, Portugalii oraz Węgier. Przed rozpoczęciem turnieju wszyscy emocjonowali się przyszłą walką trzech piłkarskich potęg, całkowicie pomijając szanse Węgier na jakiekolwiek punkty. Zgodnie z przewidywaniami, Węgrzy zajęli ostatnie miejsce, ale ich postawa była heroiczna i godna pochwały. Pierwsze miejsce zajęła Francja, drugie Niemcy, a trzecie Portugalia.

Francja wygrywa w grupie śmierci

Reprezentacja Francji jest postrzegana jako główny faworyt do zdobycia mistrzostwa. Po wywalczeniu pierwszego miejsca bez porażki w takiej grupie, zespół prowadzony przez Didiera Deschampsa może czuć się podbudowany. Zaczęło się od pewnego zwycięstw z Niemcami. Wynik 1-0 ustaliła samobójcza bramka Matsa Hummelsa. Mistrzowie Świata kontrolowali jednak spotkanie, zdobywając dwie bramki, które nie zostały uznane po weryfikacji VAR. W drugim meczu, Francja sensacyjnie zgubiły punkty w Budapeszcie. Węgrzy niesieni dopingiem swoich kibiców zdobyli 1 punkt. Rywalizację o pierwsze miejsce zwieńczyło doskonałe starcie Portugalii i Francji zakończone wynikiem 2-2. Reprezentacja Francji zmierzy się w 1/8 finału przeciwko Szwajcarii.

Chimeryczni Niemcy wychodzą z drugiego miejsca

Ciężko jednoznacznie ocenić reprezentację Niemiec po zakończeniu fazy grupowej. Na początek porażka z Francją, następnie niesamowite zwycięstwo z Portugalią, a na koniec remis z Węgrami. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Niemcy grający tak, jak przeciwko Portugalii, są w stanie walczyć na tym turnieju o medale, aby godnie pożegnać wieloletniego selekcjonera, Joachima Loewa. Remis z Węgrami może być jednak bardzo kosztowny. Gdyby Niemcy zdobyli trzy punkty, wygraliby grupę i zmierzyli się przeciwko Szwajcarii. Drugie miejsce oznacza natomiast dużo trudniejszy pojedynek przeciwko reprezentacji Anglii na Wembley.

Portugalia najlepszą drużyną z trzeciego miejsca

Aktualny format rozgrywek sprawia, że z sześciu grup awansuje w sumie szesnaście zespołów. To oznacza, że awans zdobywają także cztery najlepsze ekipy z trzecich miejsc. Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju wielu zarezerwowało jedno miejsce dla zespołu z grupy E. Przewidywania okazały się słuszne, jako iż Portugalia z dorobkiem czterech punktów okazała się najlepszym zespołem z grona zespołów z trzecich miejsc. Obrońcy tytułu pewnie wygrali z Węgrami, ponieśli sromotną porażkę z Niemcami, a na koniec wywalczyli remis przeciwko Francji. Warto zaznaczyć, że Portugalia podobnie jak na Euro 2016 wychodzi z trzeciego miejsca. Czy powtórzy także zdobycie tytułu mistrzowskiego? W 1/8 finału Portugalię czeka piekielnie trudny mecz przeciwko niepokonanej Belgii.

Węgry największą sensacją turnieju?

Chociaż Węgrzy nie zdołali zapewnić sobie awansu do 1/8 finału, do 84 minuty meczu przeciwko Niemcom to właśnie oni zajmowali w tabeli trzecie miejsce. Niemcy uratowali się jednak przed kompromitacją strzelając bramkę na wagę remisu i jednego punktu. Węgierscy kibice, którzy oglądali w Budapeszcie mecz Francja – Portugalia, żywiołowo reagowali na to,  co działo się w Monachium. Ich drużyna nie dała jednak rady dowieźć zwycięstwa z Niemcami, ale i tak zapisała się pozytywnymi zgłoskami na kartach tego turnieju. Dwa punkty w grupie z Niemcami, Francją i Portugalią? Chapeau bas. Aż strach pomyśleć, że to właśnie z Węgrami reprezentacja Polski najprawdopodobniej będzie walczyć o baraże do Mistrzostw Świata 2022.

Leave a Comment