tomb_vs_filipek_fame_mma

Łukasz „Tomb” Imiełowski - Filip „Filipek” Marcinek

Konflikty raperów rzadko kiedy wychodzą na światło dzienne. Wynika to z tego, że Raperzy lubią załatwiać problemy między sobą, bez obecności mediów. W przeciwieństwie do starej, polskiej szkoły rapowej, Filip Filipek Marcinek reprezentant szkoły Newschool postanowił rozwiązywać sprawy w inny sposób. Filipek niejednokrotnie wygrał bitwę WBW w stylu freestyle. Raper, współpracujący z wytwórnią Que Quality, ma za sobą kilka cieple przyjętych albumów. Na swoim koncie ma także sporą ilość pojedynków hip- hopowych na tzw. wolne mikrofony. Filipek to ikona, która wyznaczyła trendy i niewątpliwie miała ogromny wpływ na popularyzację Freestyle w Polsce. W czwartej gali Fame MMA Filipek ponownie staje do walki o pas. Walka podczas Fame MMA 3 niestety zakończyła się klęską Filipka, a jak będzie podczas gali Fame MMA 4?

POSTAW ZAKŁAD

Filip „Filipek” Marcinek – sylwetka zawodnika

Filipek, czyli Filip Marcinek pochodzi z Częstochowy. Raper mierzy 170 cm. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne jego przeciwnika, to wzrost Filipka nie jest szczególnie imponujący. Dokładnego wzrostu Łukasza Tomb nie znamy, ale znając rapera, możemy domniemać, że sięga on powyżej 190 cm. Niewątpliwie w tej walce będzie to jego atut.


Filipek swój debiut na Fame MMA ma już za sobą. Podczas swojej pierwszej walki niestety poległ w bitwie z Rybą. Wielu Internatów zastanawia się, jaki jest wiek Filipka. Raper ma 24 lata, a z Fame MMA wiąże spore plany. Walka, która odbędzie się 22 czerwca 2019 na Hali Sportowej w Częstochowie, przesądzi o przyszłości Filipka w świecie sztuk walki. Czy w przypadku przegranej nadal będzie chciał zostać w Fame MMA ?


Tomb to mocny rywal, a Filipek nie wyobraża sobie swojej przegranej w tej walce. Przegrana bitwa byłaby dla niego utratą honoru. Jaki jest tego powód? Od pewnego czasu obaj Panowie, prowadzą konflikt, co jest szczególnie widoczne w wielu negatywnych opiniach na ich temat oraz udzielonych wywiadach. Raperzy stoczyli ze sobą już bitwę Freestyle zorganizowaną przez Wini ze Stoprocent. Bilety bardzo szybko zostały wyprzedane, lokal cały zapełniony, a sama impreza okazała się wielki sukcesem. Walkę wygrał Filipek. Tomb poległ w tej bitwie, co było spowodowane zdecydowanie mniejszym doświadczeniem w tego typu bitwach.


Teraz Tomb ma okazję do wyrównania rachunku i odegrania się na Filipku. Ma on spore szanse na wygraną ze względu na swoje warunki fizyczne. Czy Filipek jest zupełnie bez szans? Pierwszy pojedynek Filipka podczas poprzedniej gali Fame MMA był nieudany, więc na pewno tym razem dołoży starań, aby walka zakończyła się jego sukcesem. Filipek na pewno będzie chciał pokazać rywalowi swoją siłę i przewagę. Wygrana w tej walce byłaby dla niego także awansem w środowisku raperów.


Co do szans raperów opinie są podzielone. Każdy z zawodników ma zarówno swoje grono zwolenników, jak i przeciwników. Jednak zdaje się, że Filipek ma większe grono kibicujących fanów niż Tomb.


Tomb wywodzi się z warszawskiego podziemia i to tutaj ma swoją lojalną grupę kibiców. Co oznacza, że część warszawskiego środowiska będzie trzymała kciuki właśnie za niego.


Filipek i Tomb dostali wielką szansę na wyjaśnienie konfliktu, który od jakiegoś czasu jest toczony i w którym powiedziano wiele gorzkich słów. Atmosfera jest bardzo napięta i możemy przypuszczać, że artyści będą chcieli załatwić sprawę po męsku.


Walka Fame MMA będzie idealnym momentem, aby rozwiązać długo trwający konflikt. W tej bitwie każdy z nich ma wiele do zyskania jak i do stracenia. Będzie naprawdę ciekawie.

Karta walk Fame MMA 4 – kliknij.